Poznajcie Ireneusza Sterkowicza, młodego hotelarza z pasją, który realizuje swoje kolejne zawodowe marzenie. Irek od niedawna pracuje w jednym z najlepszych i najsłynniejszych londyńskich hoteli The Savoy A Fairmont Hotel jako asystent Concierge.

 

Irku, dlaczego wybrałeś hotelarstwo?

W hotelu każdy dzień jest inny, co sprawia że praca jest ciekawa i pełna wyzwań. Lubię nawiązywać nowe znajomości i rozmawiać z gośćmi. Wielu z nich ma bardzo interesujące życie i codziennie uczę się przez to czegoś innego o świecie i różnych kulturach. Hotelarstwo daje możliwość podróżowania i pracowania w różnych miejscach na świecie. Jednak najważniejsze dla mnie jest praca ze wspaniałym zespołem, który sprawia że każdy dzień jest nowym doświadczeniem.

Jak wyglądała Twoja droga do Savoy’a?

Uczęszczałem do technikum gastronomiczno-hotelarskiego w Tychach, dzięki czemu miałem możliwość wyjechania na staż zagraniczny z projektu unijnego. W hotelarstwie bardzo ważne jest doświadczenie w zawodzie. Mi bardzo pomogło to, że zdobyłem doświadczenie na Malcie, bo praca za granicą otwiera drzwi, wyróżnia cię z tłumu i daje duże poczucie własnej wartości. Po stażu na Malcie wróciłem tam na sezon wakacyjny. Później spędziłem około trzech lat w hotelach marki InterContinental w Warszawie i Londynie. W Londynie postanowiłem przekwalifikować się na stanowisko Concierge i udało mi się znaleźć taką możliwość w prestiżowej firmie Harrods Estates. To pomogło mi później w staraniach o pracę jako asystent Concierge w Savoy’u. Savoy jest londyńskim hotelem znanym na całym świecie. Ma bardzo bogatą historię i świetną renomę wśród hotelarzy.

Jakie cechy i predyspozycje były brane pod uwagę w czasie rekrutacji?

Przede wszystkim liczy się jak reagujesz w danej sytuacji w kontakcie z gościem. Bardzo ważne jest zademonstrowanie tych zachowań przez nawiązanie do poprzednich doświadczeń zawodowych, albo prywatnych. Doświadczenie i wykształcenie są ważne, lecz Savoy, tak jak i inne prestiżowe hotele, wychodzi z założenia, że pracownik jest ich największym atutem i mogą cię nauczyć wielu rzeczy przez trening i różnego rodzaju kursy zawodowe. Na przykład ostatnio uczestniczyłem w szkoleniu prowadzonym przez prestiżowy Forbes Travel Guide, na którym otrzymałem wyróżnienie – Gwiazdkę Forbesa – za mój entuzjazm i pomysły na to, jak doskonalić się w obsłudze klienta. Dlatego bardzo ważna jest osobowość.

Na czym polega Twoja praca?

Jako asystent Concierge na co dzień pomagam gościom z ich codziennymi sprawami. Na przykład rezerwowanie stolika w restauracji, czy biletu do teatru, odbieranie zakupów, organizowanie transportu i dawanie wskazówek turystycznych. Concierge to pierwszy punkt kontaktu gości kiedy potrzebują jakiejkolwiek pomocy podczas ich pobytu w naszym hotelu.

Jakie masz plany zawodowe na przyszłość?

Moja obecna praca daje mi wiele satysfakcji i wiem, że mogę się tu jeszcze dużo nauczyć od mojego zespołu i zdobyć cenne doświadczenie. Hotel oferuje też dużo możliwości awansu wewnętrznego oraz pracy w innym obiekcie z sieci Fairmont i całej grupie Accor, do której należy marka Fairmont. Chciałbym kiedyś skorzystać z takiej możliwości i pracować w Nowym Jorku, albo Los Angeles.

Co według Ciebie znaczy luksusowe hotelarstwo?  

Moim zdaniem, luksus to możliwość wyboru, aby gość czuł się swobodnie i mógł spędzić swój pobyt zgodnie z jego oczekiwaniami i życzeniami.

zdjęcia: archiwum prywatne Irka

Komentarze

komentarzy