Państwowa spółka Istithmar World PJSC z Dubaju wydała 100 milionów dolarów na zakup w 2007 roku słynnego transatlantyku Queen Elizabeth 2 i planowała przekształcić go w luksusowy hotel. Tym samym uratował go od zapomnienia, choć ówczesny kryzys finansowy wydłużył znacznie realizację tych planów.

Liniowiec o długości 294 metrów został na stałe zacumowany w marinie Mina Rashid przy sztucznie usypanej wyspie Palma, obok muzeum dedykowanego historii żeglugi morskiej.
Inwestor przywrócił wnętrzom styl z lat 60. XX wieku, wraz z meblami z epoki i pamiątkami nautycznymi. 224 pokoje i apartamenty zostały podzielone na 13 kategorii, na czele z dwoma Apartamentami Królewskimi, które można zarezerwować wyłącznie na zaproszenie. Wśród lokali gastronomicznych, a będzie aż 13 restauracji i barów, znajdzie się m.in. The Golden Lion zaprojektowany w stylu angielskiego pubu oraz Grand Lounge, który będzie pokazywał cotygodniowe kabarety.

QE2 został zwodowany w 1967 roku, a jego matką chrzestną została sama królowa Elżbieta II. Wyruszył w swój dziewiczy rejs 2 maja 1969 roku z Southampton do Nowego Jorku, który trwał cztery dni, 16 godzin i 35 minut. Pod banderą brytyjskiego armatora firmy Cunard wykonał ponad 1.400 rejsów przez okres 40 lat. Na pokład mógł przyjąć 1.700 pasażerów.

W maju 1982 roku statek brał udział w wyprawie wojennej na Falklandy przewożąc 3 tysiące żołnierzy i 350 członków załogi.
W 1998 roku liniowiec został zakupiony przez Carnival Corporation, które wydało 30 milionów dolarów na remont. Jego przejście w stan spoczynku w 2008 roku spowodowane było m.in. nowymi przepisami bezpieczeństwa, które wymuszały dodatkowe kosztowne remonty.

Statek zostanie otwarty dla zwiedzających jeszcze w kwietniu, a uroczyste otwarcie hotelu nastąpi w październiku tego roku. Nocleg w standardowej kabinie ma kosztować ok. 200 dolarów.
Hotel QE2 będzie niewątpliwą atrakcją Dubaju, który stale dąży do zwiększenia liczby turystów.

Komentarze

komentarzy