Poczuj miękki piasek pod bosymi stopami, ciepło tropikalnego słońca, lekki powiew wiatru na twarzy, szum szerokich liści palmowych nad głową i orzeźwiający chłodzący smak lokalnego piwa Piton, kokosowego ponczu lub blue piňa colady. A wszystko w otoczeniu zachwycającej bujnej roślinności lasu deszczowego i wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO szczytów Piton, górujących nad spokojną zatoką i malowniczą plażą Sugar Beach, z łagodnie falującymi i migoczącymi w słońcu wodami Morza Karaibskiego.

To nie treść reklamy z folderu, a moje niezapomniane doświadczenia z pobytu w Sugar Beach Viceroy Resort na karaibskiej wyspie Saint Lucia 🙂

Uroki zatoki docenił sam Richard Branson i Bill Gates, którzy żeglując swoimi jachtami zatrzymywali się w tutejszej przystani. Ten pierwszy nawet wspiął się na jeden z Piton’ów.

Sugar Beach Viceroy Resort (amerykańska sieć Viceroy Hotels & Resorts) rozciąga się na obszarze ponad 40 hektarów dziewiczego lasu deszczowego, w miejscu gdzie w 18. wieku uprawiano trzcinę cukrową.
Resort zbudowany został na stromym zboczu doliny na południowo-zachodnim brzegu wyspy, a same wille ukryte są wśród drzew, palm i krzewów, dlatego nie widać ich na pierwszy rzut oka patrząc z plaży na dolinę.

Podróż z lotniska Hewanorra na południu wyspy trwała ok. 50 minut.
Na podjeździe czekał portier, który odprowadził nas do recepcji. Obsługa odbywała się na siedząco przy biurku. ‘Witamy w Sugar Beach Viceroy Resort, panie Weber’ – usłyszałem od uśmiechniętej recepcjonistki.
Portier podał wilgotne ręczniczki do odświeżenia twarzy i rąk po podróży i zaproponował na powitanie Sugar Beach Coco Punch (przepis poniżej). Naturalnie nie odmówiłem 🙂


Przepis na Sugar Beach Coco Punch
Zmieszaj w shakerze: 60 ml śmietanki kokosowej, 60 ml mleczka kokosowego, 60 ml mleka skondensowanego. Następnie dodaj 60 ml rumu Marigot Bay i rum kokosowy. Wlej do wysokiej szklanki z lodem i posyp gałką muszkatołową i cynamonem.

Ze względu na strome ukształtowanie terenu i spore odległości między willami, a częściami publicznymi, jak recepcja, restauracje i plaża, goście przewożeni są busami i specjalnie zamówionymi dla resortu znanymi z południowo-wschodniej Azji pojazdami nazywanymi ‘tuk-tuk’.

Resort oferuje swoim gościom 24-godzinną usługę kamerdynera. Kiedy podjechałem pod moją willę, kamerdyner powitał mnie w wejściu i oprowadził. Zaproponował rozpakowanie walizki. Poinformował, że zarezerwował stolik w restauracji na wieczór. Przez cały pobyt uzupełniał lodówkę bezpłatnymi napojami i kubełek z lodem. Wszelkie prośby kierowałem bezpośrednio do niego za pomocą specjalnego telefonu komórkowego, np. wezwanie tuk-tuka, czy zlecenie prania.

Na powitanie otrzymałem przekąskę w postaci pikantnych chipsów bananowych i buteleczki lokalnego rumu.

Dzięki uprzejmości resortu otrzymałem upgrade do Luxury Villa położonej wysoko na zboczu doliny. Wnętrza urządzone zostały w stylu kolonialnym, w bieli. Przestronny salon z łazienką, kącikiem z lodówką z bezpłatnymi i płatnymi napojami i przekąskami i ekspresem do kawy, oraz wyjściem na taras z brodzikiem, jacuzzi i leżakami. Sypialnia z łożem z baldachimem i moskitierom, garderobą, osobnym prysznicem i przestronną łazienką z wanną.

Na wyposażeniu willi znajduje się iPad, w którym zawarte są wszystkie informacje na temat resortu, jego usług, karty menu, atrakcji turystycznych. Goście mogą dokonać rezerwacji stolika w restauracji i zabiegu Spa.

Wraz z zachodem słońca rozpoczyna się koncert w wykonaniu świerszczy i rzekotek czerwonookich (żab) trwający do świtu. Z kolei w ciągu dnia zza okna dobiegają śpiewy ptaków 🙂

UWAGA – na terenie resortu grasuje szajka wróbli i ziębołuszczy rdzawobrodych. Wlatują do salonu i…wynoszą w dziobach saszetki z brązowym cukrem. Nie wiem czemu za każdym razem łapią tylko brązowy cukier. Mają bardzo dobrze opanowane ciągi komunikacyjne, znają awaryjne wyjścia 🙂

W centrum doliny umiejscowiony jest budynek Great House, w którym znajduje się recepcja, bar, dwie restauracje i lounge z tarasem. Dodatkowo na plaży znajduje się kolejna restauracja i bar, którą wieczorem rozświetlają pochodnie, a niebo zdobi łuna zachodzącego słońca.


Great Room 


Great Room


Lounge


Cane Bar


Cane Bar

Należy mieć na uwadze, że na terenie resortu obowiązuje dress codeI tak w eleganckiej restauracji Great Room panów obowiązuje koszula lub polo, długie spodnie i pełne buty, a panie sukienka.

Wnętrza części publicznych, jak i willi, zdobią prace artystyczne specjalnie wykonane dla resortu lub pochodzące z prywatnej kolekcji właściciela resortu Rogera Myers’a.

W każdy poniedziałek odbywa się powitalny wieczorny koktajl dla gości resortu. Przy muzyce na żywo, kieliszku wina i przekąskach goście mogą poznać innych gości, oraz porozmawiać z dyrektorem resortu i szefem kuchni.

W restauracji rozkoszować się można świeżymi owocami morza i rybami oraz lokalnymi owocami. Na wyspie rośnie aż 30 rodzajów mango!
W barze dostępna jest polska wódka Chopin i Belwedere.

Oczywiście codziennym kierunkiem gości po śniadaniu jest plaża i basen, gdzie wylegują się cały dzień.

Na plaży pracuje Susan, której praca polega na rozdawaniu gościom rano orzeźwiającej mrożonej herbaty z miętą, a w ciągu dnia wilgotnych ręczników, polerowania okularów, rozdawaniu słodkich przekąsek. A Kelnerzy przyjmują zamówienia na napoje i jedzenie.

Nie sposób pominąć fantastycznej obsługi, bez której nie można mówić o prawdziwie luksusowej usłudze!
Bardzo serdeczna, uśmiechnięta, wychodząca z inicjatywą, żartująca, zagadująca. Stale słyszałem – Jak się masz?, Co słychać?, Mogę w czymś pomóc?, Jak Twój dzień?, Z przyjemnością, Bardzo proszę.

Aż szkoda już stąd wyjeżdżać!

Trochę liczb:
Willa – od 460 USD netto, ze śniadaniem
Risotto z owocami morza – 38 USD
Kieliszek Prosecco – 14 USD
Taksówka z/na lotnisko Hewanorra – 75 USD w jedną stronę

Komentarze

komentarzy