Jak donosi lokalna prasa w niemieckiej miejscowości Halle, kobieta przybywając w jednym z tamtejszych hoteli przez trzy noce, wdała się w romans z poznanym tam mężczyzną, którego znała jako „Michael”.

Dziewięć miesięcy później na świat przyszedł chłopiec, którego matka twierdzi, że ojcem jest ów mężczyzna.
Kobieta zgłosiła się do hotelu, w którym nocowała, prosząc o udzielenie informacji na temat „Michaela”, gdyż chciała wystąpić o alimenty. Jednakże hotel odmówił, powołując się na przepisy ochrony danych osobowych swoich gości. Co więcej, w tym samym czasie w hotelu przebywało czterech mężczyzna o tym samym imieniu.

Kobieta pozwała hotel, ale pozew został odrzucony przez sąd, uzasadniając że kobieta nie ma prawa żądać od hotelu ujawnienia danych gościa.
Według sądu byłoby to naruszenie prawa mężczyzny do zachowania jego prywatności w kwestii podejmowania stosunków seksualnych, oraz mogłoby narazić dobro jego ewentualnego małżeństwa i rodziny.
Dodatkowo sąd stwierdził, iż jest wielce prawdopodobne, że mężczyzna mógł podać kobiecie nieprawdziwe imię.

źródło: thelocal.de
zdj. materiały prasowe

Komentarze

komentarzy