W czasie powrotu z ostatniej podróży do Tajlandii, na trasie Dubaj – Warszawa miałem okazję polecieć w Klasie Biznes linii Emirates. Lot odbywał się na pokładzie samolotu Boeing 777-300ER. Była to oferta last minute przed wylotem i kosztowała mniej niż na etapie rezerwacji biletu.
Linie Emirates należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, dysponują największą na świecie flotą samolotów Boeing 777. Mają już 150 maszyn tego typu. Każdego roku na ich pokładach przewożą miliony pasażerów do niemal 100 miast na sześciu kontynentach.

W 2017 roku linie Emirates zajęły 9. miejsce w klasyfikacji najlepszych klas biznes na świecie w plebiscycie Skytrax, w ogólnej klasyfikacji najlepszych linii lotniczych znalazły się na 4. miejscu, a kolejny raz pierwsze miejsce zdobyły za system rozrywki pokładowej.

Czytaj więcej… Nowa Pierwsza Klasa Emirates na pokładzie Boeing 777

Boeing 777-300ER ma 73,9 m długości, 18,8 m wysokości, rozpiętość skrzydeł wynosi 64,8 m, szerokość kabiny 5,86 m, a na jego pokład wejdzie 364 pasażerów przy podziale samolotu na trzy klasy – Pierwsza, Biznes, Ekonomiczna.

W OCZEKIWANIU NA WYLOT

Oczekując na mój lot na lotnisku w Dubaju, mogłem bezpłatnie skorzystać z jednego z salonów dla pasażerów klasy biznes. Na dużej przestrzeni znajduje się kilka stref z bufetami z przekąskami, daniami ciepłymi, deserami, napojami alkoholowymi i bezalkoholowymi, oraz fotelami, leżankami, a także strefa spa i łazienki z prysznicami.


Spa

 

reklama

 

KOMFORT I ROZRYWKA

Po wejściu na pokład i wygodnym rozsadzeniu się na szerokim fotelu, stewardessa rozdała tradycyjnie mokre, ciepłe ręczniczki do odświeżenia twarzy i rąk. Następnie zaproponowała powitalny napój – do wyboru szampan lub sok. Wręczając kartę menu posiłków przedstawiła się z imienia.

Fotel ma ponad 50 cm szerokości i jest możliwe jego całkowite rozłożenie do pozycji leżącej. Na życzenie stewardessa podała dodatkowo cienki materac przed snem. Fotele zestawione są parami i trójkami. Prywatność pasażerom zapewniają wysuwane przegrody między nimi na wysokości głowy.

Miejsce każdego pasażera wyposażone jest w 23-calowy ekran z system rozrywkowym ICE, słuchawki marki BOSE, tablet służący jako informator oraz do sterowania fotelem, oświetleniem i ICE, uniwersalne gniazdko elektryczne i USB, koc i poduszkę, skarpetki i opaskę na oczy, zestaw przyborów toaletowych i kosmetyków marki Bulgari.

System ICE  (skrót od Informacje, Komunikacja i Rozrywka) zapewnia bardzo szeroki wybór filmów, nowości i klasyki kina, w wielu językach, także polskim (na trasie Warszawa – Dubaj, Dubaj – Warszawa), oraz seriale, muzykę, kanały radiowe, gry, informacje o locie. Pasażerowie, nie tylko klasy biznes, mogą korzystać z bezprzewodowego dostępu do Internetu, choć jest on limitowany.

POSIŁKI

Pasażerowie otrzymują dwie karty – z posiłkami i napojami oraz kartę win. Zawsze do wyboru jest danie główne między mięsnym i bezmięsnym. Osoby z alergiami i specjalną dietą mogą to zgłosić przed wylotem, tak aby obsługa była przygotowana.
W klasie biznes posiłki wydawane są indywidualnie na tacy na porcelanowej zastawie, z przyprawnikiem i płócienną serwetką. Stewardessy nie korzystają z wózków cateringowych.

Z racji porannego wylotu z Dubaju, na początku otrzymałem śniadanie kontynentalne w postaci pieczywa, masła, dżemu, jogurtu owocowego i sałatki owocowej.

Przed lądowaniem został podany obiad. Na przystawkę poprosiłem o carpaccio z wędzonego halibuta, podanego z miksem sałat, salsą z mangi i awokado oraz dressingiem z limonki. Na drugie danie dostałem zgodnie z życzeniem smażone krewetki, ryż jaśminowy oraz gotowane warzywa. A na deser brownie czekoladowe.

Stewardessa stale proponowała szampana lub inne napoje bezalkoholowe. Była możliwość zamówienia z karty także wyselekcjonowanych drinków.

LIMUZYNA

Po wylądowaniu na lotnisku Chopina w Warszawie po 5.5-godzinnym locie, w hali przylotów czekał już kierowca limuzyny BMW serii 7, który odwiózł mnie do mieszkania. Z usług szofera pasażerowie klasy biznes mogą skorzystać bezpłatnie w zasięgu 40 km od Lotniska Chopina. W Warszawie Emirates korzysta z samochodów firmy Sixt, w Dubaju dysponuje własną flotą komfortowych aut.

 

W 2015 roku doświadczyłem przelotu w Klasie Biznes na pokładzie największego pasażerskiego samolotu A380, o czym pisałem TUTAJ

 

Komentarze

komentarzy