Pierwszy koncert Beyoncé w Polsce już za nami. Niewątpliwie dostarczył wielu wrażeń i emocji fanom, zebranym na Stadionie Narodowym, na którym odbył się jej koncert w ramach Orange Warsaw Festival.
I ja tam też byłem i dobrze się bawiłem.

Na brak wrażeń i emocji z pewnością nie mogli narzekać organizatorzy i pracownicy warszawskiego hotelu Bristol.

Przed koncertem media głośno komentowały zachcianki Beyoncé, które znalazły się w tzw. „riderze”. To dokument zawierający wszystkie informacje i wymogi dotyczące występu Gwiazdy i jej pobytu w danym miejscu. Na końcu każdego takiego „ridera” zapisana jest klauzula, że w przypadku niespełnienia choćby jednego wymogu, koncert lub pobyt Gwiazdy może nie dojść do skutku.

SPL484973_003

Zatem czego zażyczyła sobie piosenkarka wg doniesień medialnych?
Garderoba Beyoncé musiała być pomalowana na biało, białe również musiały być meble i zasłony.
Nieco bardziej fantazyjne podejście artystka ma do papieru toaletowego – ten musiał być czerwony, a wszystkie deski sedesowe miały być wymienione na nowe.
Współpracownicy i osoby pracujące przy koncercie musiały nosić ubrania ze 100-procentowej bawełny.
Beyoncé zażyczyła sobie również wody alkaicznej o temperaturze 21 stopni C., ale do jej wypicia potrzebowała antyalergicznych tytanowych słomek, których wartość to około 600 USD za jedną!
W jej jadłospisie miały się znaleźć przekąski w postaci migdałów, ciasteczek owsianych, sałatek z ekologicznie uprawianych warzyw, a wszystko to serwowane na szklanych paterach. Nawet lód, którym gwiazda chciała chłodzić swoje gardło nie mógł być zwykły, ale ręcznie rzeźbiony!

No cóż, prawda czy nie, to jeśli spełnienie zachcianek miało wpłynąć na jej dobre samopoczucie i rewelacyjne show jakie dała, to niech je sobie ma. W końcu jest Gwiazdą światowego formatu. A głos to jej narzędzie pracy, więc musi o niego dbać.

1863-hotel-bristol-warsaw-008

W hotelu Bristol piosenkarka miała do dyspozycji słynny Apartament Paderewski, którego jasne, zabytkowe wnętrza o powierzchni 106 metrów kwadratowych, wyposażone są w oryginalne, historyczne meble z początku XX w. – sofy i fotele z pięknym, dekoracyjnym obiciem, złocony sekretarzyk, kryształowe żyrandole oraz bogato zdobione lustra. W pokoju znajduje się autentyczne biurko i krzesło, należące do Ignacego Paderewskiego.
Apartament składa się z przestronnej sypialni, salonu i jadalni. Łączy się z nawet siedmioma dodatkowymi pokojami.
Tajemnica okrywa cenę jaką musieli zapłacić organizatorzy za wynajem apartamentu. Jednak każdy, kogo stać, może go sobie wynająć za 7.500 PLN za dobę. Ubiegając wasze pytanie – tak, śniadanie jest wliczone w cenę 😉

W swojej pracy zawodowej miałem do czynienia z kilkoma Gwiazdami. Wizyty niektórych z nich osobiście koordynowałem.

Madonna__1639598a

Pierwszy koncert Madonny w Polsce w sierpniu 2009 roku, to było nie lada wyzwanie spędzające sen z powiek organizatorów.
Królowa Popu zajęła 3 piętra stołecznego hotelu InterContinental, sama zatrzymując się w 176 metrowym Apartamencie Prezydenckim na 40. piętrze wieżowca. Pozostali goście z innych pięter, nie mogli wysiąść na piętrach zajętych przez całą ekipę.

Gwiazda wjechała opancerzony Audi Q7 bezpośrednio do garażu, skąd udała się windą pożarową na swoje piętro.
Okna pokoju były pozaklejane, a powietrze było nawilżane. Ten mroczny klimat upiększały kompozycje z białych róż. Madonnie towarzyszyły, oprócz tancerzy, także dzieci, trener, masażysta i kucharz. Mała kuchnia w apartamencie była w opłakanym stanie po wyjeździe.
Sala balowa została przerobiona sale gimnastyczną z trampoliną. Natomiast w dniu koncertu, część Club Lounge’u, która znajdowała się nad sypialnią apartamentu, musiałem na pół dnia zamknąć dla gości klubowych, aby przypadkiem chodząc nie obudzili Gwiazdy.

Tom Jones, który przyjechał do Warszawy na koncert nie miał żadnych oczekiwań wobec hotelu. Był bardzo uprzejmy, dostałem od niego na powitanie płytę za autografem. Pamiętam jedynie, że jego syn, będący także jego menadżerem, był dość wymagający.

Życzeniem Mobiego było utrzymanie temperatury pokoju na poziomie 19 st.C., soki oraz biała i zielona herbata musiały być organiczne. Muzyk wozi swoją własną pościel, a środki chemiczne używane do czyszczenia łazienki musiały być bezwonne.

Carreras_Gala_Pressefoto_MDR_01

Wybitny tenor, Jose Carreras, podobnie jak Madonna zażyczył sobie kompletnie ciemny pokój i zaklejone okna, temperaturę pokoju min. 23 st.C., nawilżacz powietrza, słodzik i zestaw owocowych herbat, a w lodówce Coca-Colę, Redbulla i wodę Evian.

Paul Anka White shirt - Factor

Natomiast piosenkarz Paul Anka lubi czerwone wino oraz organiczne jogurty, jagody, maliny i jabłka. Zawsze na łóżku musi mieć 6 pierzastych poduszek i 8 ręczników kąpielowych. Bardzo dobrze tipuje !!!

courtney_love_6

Z kolei Courtney Love lubi się objadać owocami liczi, ale musiały być już bez łupinek. Dość wymagająca. Zażyczyła sobie masażystkę, żeby była w przeciągu godziny, po czym trzymała ją pod drzwiami apartamentu przez kolejną godzinę.

Niestety nie zdarzyło mi się organizować pobytu VIPa, który oczekiwałby przemalowania ścian na swój ulubiony kolor lub sprowadzenia dania z ulubionej paryskiej restauracji. Może kiedyś 🙂

 

zdjęcia: materiały prasowe

Komentarze

komentarzy