Urządzony z klasą i na luzie, połączenie tradycji i nowoczesności. Taki jest butikowy i designerski hotel Room Mate Giulia w Mediolanie. Hotel mieści się w zabytkowym budynku z końca 19. wieku, w sercu miasta, w sąsiedztwie Piazza del Duomo i galerii Vittorio Emanuele.

Wystrój hotelu Room Mate Giulia, który oferuje 85 pokoi, nawiązuje do charakterystycznego mediolańskiego stylu z połowy 20. wieku, w którym subtelny vintage silnie kontrastuje ze współczesnymi elementami. Różowa, zielona i niebieska tonacja kolorów, różnorodne formy i materiały oraz designerskie meble tworzą wyjątkową przestrzeń autorstwa uznanej hiszpańskiej designerki Patrici Urquioli, projektantki wnętrz i wyposażenia.

Designerka opisała swój projekt wnętrz jako nowy, świeży, zabawny i zapraszający.
Eklektyczne lobby wykończone jest różowym marmurem, który użyty został także w mediolańskiej katedrze Duomo. Terakotowe cegły, z których wykonano jedną ze ścian, to typowy element w architekturze miasta. Grafiki i obrazy we wnętrzach są autorstwa lokalnych artystów.

W przestrzeniach publicznych i pokojach znajdziemy kilka designerskich perełek, m.in. znane modele lamp.
Lampy z serii Coupé marki Oluce autorstwa Joe Colombo w 1967 roku.

Lampy z serii Tatou marki Flos autorstwa Urquioli.

Czy lampy z serii Tab marki Flos autorstwa duetu Edward Barber & Jay Osgerby.
Te dwa ostatnie modele lamp można znaleźć także w Hotelu Indigo Warsaw Nowy Świat. Zainspirowany wystrojem hotelu Indigo, sam kupiłem do swojego mieszkania lampę Tab.

Room Mate Hotels to międzynarodowa marka hoteli butikowych założona w Hiszpanii w 2005 przez trójkę przyjaciół Kike, Carlosa i Gorka, którzy nie wiedzieli wówczas w Madrycie żadnych hoteli odpowiadających ich oczekiwaniom. Doszli do wniosku, że przydałby się butikowy hotel w sercu miasta, którego istotnym elementem byłby designerski wystrój, z domową i luźną atmosferą oraz wysokiej jakości obsługą. I tak otworzyli swój pierwszy hotel Room Mate Mario w centrum Madrytu. Obecnie sieć Room Mate Hotels skupia 22 hotele w Europie i USA. Dotychczas do współpracy w tworzeniu Room Mate Hotels zaproszeni zostali poza Patricią Urquiolą, także Lorenzo Castillo, Pascua Ortega i Teresa Sapey.

Założeniem twórców hotelu jest, abyś poczuł się jak u przyjaciela w domu.
I faktycznie już od wejścia do hotelu poczułem się mile widziany. Portier, recepcjonista i konsjerż nawiązali za mną kontakt wzrokowy i powitali z uśmiechem – Bongiorno, welcome! How are you?
Miło było poznać recepcjonistę Pawła, który przeprowadził się do Mediolanu 8 lat temu. Portierzy ubrani z jeansy, sportowe buty i koszulę, recepcjoniści dodatkowo w casualową marynarkę.
Przy zameldowaniu zaproponowano mi wodę mineralną do picia.

Zarezerwowałem pokój typu Superior, który miał powierzchnię ponad 25 mkw.
Meble, lustra oraz tapety zostały zaprojektowane i wykonane specjalnie dla tego hotelu. Motywem przewodnim widocznym na wykładzinach, tapetach i zasłonach jest kratka. Nawet kosz na śmieci i uchwyty na odzież wierzchnią są wyjątkowe.
Duże i wygodne łóżko z miękkim zagłówkiem, duży telewizor z szerokim zakresem programów, bardzo szeroki i różnorodny asortyment w minibarku, czajnik, dobrej jakości pościel i ręczniki, szeroki prysznic z deszczownicą, okno w łazience i nawet bidet. Dobrej jakości kosmetyki, choć w nowoczesnym hotelu powinno się odjeść od jednorazowych, plastikowych opakowań na rzecz pojemniejszych dozowników. Zwłaszcza, że hotel otrzymał ekologiczny certyfikat LEED Gold, potwierdzający komfortowe warunki użytkowania i energooszczędność budynku.

Na miejscu nie ma restauracji. Hotel współpracuje z pobliskimi restauracjami z różną kuchnią, które mogą dostarczyć jedzenie do pokoju na życzenie. Za to dostępna jest siłownia 24h, sauna i gabinet masażu.
Bufet śniadaniowy wystawiony aż do południa jest dość różnorodny, sporo owoców, soki warzywne. Zważywszy jednak na raczej wysoki standard hotelu i niewielką ilość pokoi, ciepłe dania, jak np. jajecznica, powinny być przygotowywane świeże na życzenie, zamiast leżeć w podgrzewaczach.

Wyjeżdżając podszedł do mnie kierownik zmiany Recepcji Bernardo, który zamienił kilka słów i na pożegnanie dodał – do widzenia.
Choć pobyt był całkiem przyjemny i generalnie hotel wart jest polecenia, to cena za noc grubo ponad tysiąc złotych jest dość wygórowana. Wpływ na nią ma niewątpliwie lokalizacja hotelu i designerski wystrój uznanej projektantki.

 

Trochę liczb:
pokój standardowy – od 180 EUR
śniadanie – 20 EUR
Aperol Spritz – 10 EUR

Komentarze

komentarzy