Pierwszy w Polsce hotel marki Indigo (InterContinental Hotels Group), otwarty we wrześniu, mieści się w klasycznej mieszczańskiej kamienicy z 1836 roku przy ul. Filipa 18, obok rynku zwanego Kleparzem, blisko dworca Kraków Główny.

img_2080

Przez wiele lat budynek był w zrujnowanym stanie, do 2014 roku kiedy kupił go obecny właściciel SAO Sp. z o.o. W czasie renowacji budynku zachowano i odtworzono oryginalne elementy elewacji. Do wykończenia wnętrz zastosowano nowoczesne materiały z zachowaniem klimatu zabytkowej kamienicy. Uwagę przykuwa masa detali.

14895612_10210162125743385_315046300_o

img_2063

img_2066

img_2064

img_2065

img_2067

img_2041

Eklektyczny styl 4* hotelu Indigo i pomieszanie materiałów dodaje mu świetnego charakteru. Dodatkowym atutem jest zróżnicowanie stylów 56 pokoi. Motywem przewodnim jest malarstwo, nie dziwi więc, że pokoje mają swoich „patronów”. Pierwsze i drugie piętro nawiązuje do Jana Matejki, trzecie do Stanisława Wyspiańskiego, a dwa ostatnie do Jerzego Nowosielskiego.

Przyznam, że po obejrzeniu wszystkich typów pokoi, moje ulubione to piętra Matejki. Surowy beton na wysokich stropach z zachowanymi oryginalnymi drewnianymi belkami, wyraziste kolory i wzory. Pokoje Wyspiańskiego są powiedziałbym „cukierkowe”, bardziej kobiece. Dzięki uprzejmości hotelu dostałem upgrade do przestronnego pokoju na piętrze Nowosielskiego, ale następnym razem wybrałbym mniejszego Matejkę 😉

img_2069

img_2070

img_1975

img_2071

img_2072

img_1974

Świetne rozwiązanie! Gniazdo z wejściem USB do ładowania urządzeń, HDMI do odtwarzania np. filmów z laptopa na tv, oraz na słuchawki do słuchania tv gdy druga osoba już śpi.

img_2068

Zastosowane w łazienkach płytki nawiązują swoją stylistyką do oryginalnych kafli podłogowych. Natomiast zielone kafle ceramiczne dekorujące ladę recepcji i baru nawiązują do pieców kaflowych, które znajdowały się w budynku.

img_1978

Zdziwiłem się, że w 4* sieciowym hotelu nie ma dostępnego standardowego zestawu wacików i patyczków do uszu.

img_2044
Pokoje „Matejki”

img_2045
Pokoje „Wyspiańskiego”

img_2073
Apartament 

img_2075

U-Bar z aromatyczną sypaną herbatą i pysznym sernikiem.

img_2042

Zmieniłbym oprawę muzyczną. Zamiast przypadkowej muzyki jak z radia, dobrałbym dedykowaną ścieżkę dźwiękową. Koniecznie zapach w lobby na wejściu by się przydał.

img_2074
Restauracja Filipa 18

img_2043

Szef Marcin Sołtys serwuje kuchnię molekularną (zrobiło się to już modne pojęcie w gastronomii) z lokalnymi akcentami. Ciekawe smaki. Pyszna zupa z pasternaku z jabłkiem marynowanym w cydrze i pestkami słonecznika! Jak dla mnie, to za mały wybór deserów 🙂 No i ceny w karcie w mojej ocenie nieco za wysokie. Tłumów w restauracji nie było, ale mogło to być też spowodowane długim weekendem.

img_2076
Krem z pasternaku 

img_2077
Kozi ser, pieczony burak, czarnuszka, pestki dyni, marmolada z kapusty czerwonej, wiśnie

img_2062

Bufet śniadaniowy całkiem dobry. Jedzenie ładnie wyeksponowane. Dodatkowo można zamówić dania na ciepło.

img_2078

img_2079

Obsługa się bardzo stara, ale widać jeszcze pole do poprawy. Popracowałbym nad umiejętnościami przyjmowania uwag od gości, które mają na celu poprawę produktu i usługi. Każda konstruktywna uwaga gości jest na wagę złota. W butikowym hotelu każdy gość, który przyjeżdża po raz pierwszy, powinien być odprowadzony do pokoju. Samo pytanie portiera czy pomóc z bagażem to za mało.

Fajnie, że powstał taki hotel jak Indigo. W przyszłym roku w Warszawie przy ul. Smolnej 40 zostanie otwarty drugi Indigo w Polsce.

Czytaj więcej… Nowe inwestycje hotelowe w Warszawie

Potrzeba nam więcej prawdziwych hoteli butikowych, designerskich, z charakterem, ale charakternych nie tylko pod względem wystroju.

Czytaj więcej… Co czyni hotel butikowym

Trochę liczb:
Pokój – od 350 zł, śniadanie 50 zł
Krem z pasternaku, jabłko marynowane w cydrze, pestki słonecznika – 21 zł
Kozi ser, pieczony burak, czarnuszka, pestki dyni, marmolada z kapusty czerwonej, wiśnie – 29 zł
Kaczka, polenta, konfitura jabłkowa, sos z aronii – 57 zł

www.filipa18.com

Komentarze

komentarzy