Goszczę obecnie w luksusowym resorcie marki The St.Regis na Bora Bora.
Co jest głównym celem pobytu gości w takim resorcie i innych jemu podobnych? Relaks i delektowanie się przepięknymi widokami.
Poza wypoczynkiem na plaży nad turkusowymi wodami, spożywaniem lekkich posiłków z owoców morza, porannymi zajęciami jogi na trawie, czy komfortowym snem poprzedzonym rytuałem, główną usługą well-being’u jest oczywiście Spa.
Nie zawsze korzystam z usług Spa goszcząc w hotelach, ale są takie resorty, w których nie odmawiam sobie tej przyjemności. Poza profesjonalizmem terapeutów, moją uwagę przykuwają przede wszystkim detale tworzące całą otoczkę usługi.

Poddając się polinezyjskiemu masażowi w Miri Miri Spa by Clarins, przypomniały mi się także wizyty w Spa w Four Seasons Du Cap Ferrat (recenzja), Four Seasons Astir Palace (recenzja), Viceroy Sugar Beach (recenzja), Raffles Europejski (recenzja) oraz One&Only Palmilla (recenzja).
Zebrałem więc moje obserwacje w całość, aby pokazać Wam na czym polega luksusowe doświadczenie Spa, które wykracza znacznie poza kwestię samego zabiegu i użytych kosmetyków.

 

RECEPCJA

To tutaj wszystko się zaczyna.
Od profesjonalizmu recepcjonistki – komunikatywności, słuchania oraz wiedzy o ofercie i zabiegach – zależy doświadczenie Spa.
Aktywna sprzedaż zabiegów odbywa się dużo wcześniej, czyli wysyłanie do gości spersonalizowanych maili parę dni przed przyjazdem do hotelu. Aby zachęcić gości do skorzystania z zabiegów, recepcjonistki i terapeutki niekiedy wychodzą poza strefę Spa i spotykają się z nimi, np. na plaży.

Potwierdzenie zabiegu powinno mieć elegancką oprawę – wydrukowany voucher lub bloczek na dobrej jakości papierze i w etui lub kopercie, wręczony przy zameldowaniu lub dostarczony do pokoju (nawet jeśli rezerwacja została zrobiona dopiero w hotelu).
W resortach o rozproszonej zabudowie, recepcjonistka proponuje transport wózkiem golfowym zarówno z willi do centrum Spa, jak i z powrotem po zabiegu.


One&Only Palmilla

Po wejściu do recepcji Spa gość od razu powinien poczuć zmysłami, że przebywa w strefie wellness – nastrojowa muzyka i światło, aromatyczny zapach, dekoracje z żywych kwiatów lub roślin, sztuka (instalacja artystyczna, obraz, rzeźba), wieczorami świece, stonowane kolory oraz eleganckie wnętrza i meble.

Poza kwestiami formalnymi (wywiad dotyczący preferencji i przeciwskazań), nie może zabraknąć kurtuazyjnej pogawędki (jak mija pobyt, jakie mam plany na resztę dnia, skąd przyjechałem) używając nazwiska gościa (w komunikacji anglojęzycznej), jak również ręczniczków do odświeżania rąk i letniego napoju.
Na koniec gość oprowadzony jest po przebieralni i strefie relaksu, gdzie oczekuje na terapeutę.


Raffles Europejski 

 

PRZEBIERALNIA

W luksusowym Spa przebieralnia to nie jest tylko pomieszczenie z szafkami i łazienką. Wyposażenie przebieralni jest bardzo ważne dla komfortu gościa. Liczy się także elegancki wystrój wnętrza.
Przy lustrze, na kontuarze z taboretem lub fotelem powinno znajdować się – suszarka o dużej mocy (z dyfuzorami), jednorazowe grzebienie i pasta do włosów, lusterko kosmetyczne, dobrej jakości balsam do rąk i ciała, waciki do twarzy i patyczki do uszu, czepki kąpielowe, chusteczki higieniczne, a także jednorazowe golarki, szczoteczki do zębów i płyn do ust.

Natomiast każda szafka powinna być wyposażona w drewniane wieszaki na ubrania (jeden z drążkiem i osobny z klipsami), szlafrok, ręcznik kąpielowy, kapcie lub klapki, jednorazową bieliznę oraz tackę na biżuterię, telefon, kluczyki. Woreczek strunowy na mokre kąpielówki byłby dodatkowym atutem.


One&Only Palmilla

 

STREFA RELAKSU

Strefa relaksu to wyjątkowa enklawa, w której gość nastraja się do zabiegu i kontynuuje jego odprężający efekt po zakończeniu. Podobnie jak w recepcji, ważną rolę odgrywa wystrój, meble, światła i muzyka, a także widok zza witryny okiennej.
W ekskluzywnym Spa panowie i panie mają do dyspozycji osobne strefy relaksu z salonikami i saunami oraz dodatkową strefę koedukacyjną. Każda strefa wyposażona jest w wygodne leżaki lub łóżka z baldachimami, sofy i fotele, eleganckie czasopisma i albumy fotograficzne. Obowiązkowo niewielki bufet z wysokiej jakości herbatami (w tym napary), chłodnymi napojami i lekkimi przekąskami (suszone owoce, surowe owoce, owsiane ciasteczka). W zewnętrznych strefach, będących swego rodzaju ogrodem, są także jacuzzi, „źródełka” z zimną wodą oraz leżaki pod parasolami.


One&Only Palmilla

Szczególnie w pamięci pozostało mi doświadczenie Spa w One&Only Palmilla. Oczekując na mój zabieg, podszedł do mnie Gabriel, który obsługiwał salonik. Zainicjował kurtuazyjną pogawędkę. W trakcie rozmowy podsunął mi podnóżek pod nogi, wręczył schłodzoną zieloną herbatę i rozłożył czasopisma na stoliku obok. Nie zdążyłem się zorientować, kiedy na ramionach położył mi podgrzany kompres, który rozluźnił mięśnie barków. Oniemiałem z zachwytu.


Raffles Europejski 

I najważniejsze…

RYTUAŁ ZABIEGU

Terapeuta wita się z gościem uściskiem dłoni w strefie relaksu używając jego nazwiska oraz przedstawiając swoje imię. Ponawia wywiad na podstawie wypełnionego wcześniej formularza. W drodze do gabinetu zabiegowego prowadzona jest kurtuazyjna rozmowa. Ton głosu terapeuty powinien być życzliwy i spokojny. Wystrój gabinetu i temperatura powietrza odgrywa tu duże znaczenie, podobnie jak muzyka, oświetlenie i świece.


Four Seasons Astir Palace

Gość wybiera aromat olejku, którym będzie wykonywany masaż. Zabieg rozpoczyna się od obmycia stóp w misie (z lekkim peelingiem) lub wytarcia wilgotnym, ciepłym ręcznikiem kiedy gość rozłoży się na łóżku twarzą w dół. Przez otwór w łóżku zamiast „gołej” podłogi widać zazwyczaj misę z kwiatami lub liściaste gałązki.

W Four Seasons terapeuta położył mi ciepły kompres na kręgosłup. W St.Regis terapeutka przyłożyła mi muszle do uszu, abym usłyszał szum morza. Czy to leżąc na brzuchu, czy od razu na plecach, gość proszony jest o kilka głębokich oddechów wdychając aromat z dłoni terapeuty. Po przekręceniu się na plecy, terapeuta kładzie na oczy okład, aby nie mrużyć oczu oraz pyta, czy gość czuje się komfortowo. Na koniec stopy ponownie przeciera się ciepłym ręcznikiem. Zakończenie zabiegu zazwyczaj sygnalizowane jest głaskaniem ciała opuszkami palców. Jakże przyjemnie było usłyszeć w One&Only Palmilla cichy odgłos gongu.


The St.Regis Bora Bora

Niemal standardem już jest w ekskluzywnych Spa, że łóżko automatycznie wraca do pozycji siedzącej. Terapeuta pozostawia gościa na parę minut w pozycji siedzącej, aby doszedł do siebie. Następnie zakłada podgrzane kapcie na stopy i szlafrok oraz podaje ciepły napar lub chłodny napój. Niekiedy terapeuta pozostawia gościa samego w gabinecie i czeka na zewnątrz.

Po zabiegu terapeuta odprowadza gościa ponownie do strefy relaksu, prezentuje kosmetyki (dodatkowa sprzedaż), proponuje napój z bufetu lub kieliszek wina musującego (Prosecco, Cava, a nawet szampan). Na koniec ponawia kurtuazyjną pogawędkę używając nazwiska gościa (w komunikacji anglojęzycznej), pyta czy w czymś może jeszcze pomóc i żegna się z uśmiechem podając rękę.

Któż nie chciałby tego doświadczyć!

________________________________________
Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu. Mam nadzieję, że był on dla Was interesujący.
Artykuły o podobnej tematyce…

Trendy w hotelarstwie w 2019 roku

Wywiad z Arkadiuszem Dawidowskim, doradcą wellness hospitality i Spa 

Nowe trendy w usługach wellness i Spa

Mindful meetings-being-eating – nowy koncept konferencyjny w hotelach

Komentarze

komentarzy