SONY DSC

Znana z zamiłowania do sztuki pani Grażyna Kulczyk nie jest typowym inwestorem hotelowym, a jej Blow Up Hall 5050 nie jest typowym hotelem. To raczej galeria sztuki z luksusowymi miejscami noclegowymi.
Dlatego też wiedz, szanowny Gościu, gdzie masz zamiar nocować. Nie jest to hotel dla każdego odbiorcy. Nie spodziewaj się typowych, funkcjonalnych rozwiązań, zwłaszcza w apartamentach, gdzie minimalizm to słowo klucz.
Według mnie jest to obiekt, na krótką, intensywną wizytę w Poznaniu, dla osób żądnych wrażeń.

SONY DSC

Inspiracją dla nazwy kompleksu był włosko-brytyjski film Michelangelo Antonioniego z 1966 roku “Powiększenie” (Blowup). To także nazwa projektu, wokół którego Blow Up Hall 5050 został zaprojektowany – elektronicznej, interaktywnej instalacji meksykańsko-kanadyjskiego artysty Rafaela Lozano-Hemmera.

SONY DSC

Blow Up Hall oraz Stary Browar, w którym mieści się hotel, realizują ideę 50-50, która jest filozoficzną podstawą wszystkich inwestycji Grażyny Kulczyk. Każdy projekt składa się w 50% z działalności artystycznej, a druga połowa jest określana w zależności od specyfiki danego przedsięwzięcia. W przypadku Blow Up Hall 5050 elementem komplementarnym sztuki ma być przyjemność.

SONY DSC

W butikowym hotelu nie ma identycznych pokoi, których w sumie jest 22 w trzech kategoriach, a ich wyposażenie należy do bardzo awangardowego. Według brytyjskiego dziennika The Guardian, był to najbardziej futurystyczny hotel na świecie 2009 roku.

Dzięki uprzejmości Dyrekcji, która zaprosiła mnie do odwiedzenia hotelu, dostałem upgrade do Suite Boutique.

Przestronne, jasne wnętrze, urządzone w bieli, z kontrastującym szarym kolorem zasłon.

blowuphall5050.com
zdj. blowuphall5050.com

blowuphall5050.com 1
zdj. blowuphall5050.com

Zrzut ekranu 2014-09-22 o 20.03.08
zdj. blowuphall5050.com

Zrzut ekranu 2014-09-22 o 20.03.16
zdj. blowuphall5050.com

Bardzo wygodne łóżko przedłużone jest o 2-osobową wannę.
Oprócz standardowego balsamu do ciała, znajdziesz tu także krem do stóp i regeneracji pięt.
Prysznic znajduje się w osobnym pomieszczeniu, bo tak trzeba powiedzieć, z oknem, wyłożonym białym marmurem i ma jakieś 4 m2 powierzchni.

SONY DSC

SONY DSC

Mimo tego całego efektownego opakowania, nie zapomniano o czynniku ludzkim.
Obsługa od recepcji, przez panie pokojowe, na kelnerach kończąc, to profesjonalny, uprzejmy i uśmiechnięty Zespół.
Każdy gość witany jest aperitifem oraz odprowadzany do pokoju, gdzie czeka pudełko pralinek.

SONY DSC

SONY DSC

Słynny już klucz do pokoju – iPhone, wskazuje pokój (nie ma numerów na drzwiach) i otwiera zamek, pełni także funkcję wirtualnego konsjerża. Dla tradycjonalistów jest dostępny także klasyczny klucz.
Obsługa niektórych urządzeń w pokoju może sprawiać kłopot, jeśli ktoś nie słucha co mówi recepcjonista 🙂

SONY DSC

Nieczęsto zdarza mi się także być obsługiwanym przez kelnera w białych rękawiczkach.
Wyśmienita kolacja, którą spożyłem w hotelowej restauracji składała się z: przystawki – przegrzebki z kalafiorem, w sosie pomidorowym, z pudrem cytrynowym i szczypiorkiem; dania głównego – filet z gęsi z modrą kapustą, szpinakiem i kalarepą, w sosie z porzeczek; a na deser – pianka śmietankowa, z sorbetem malinowym, tartą galaretką z agrestu, z pudrem czekoladowym i kruszonymi migdałami.

SONY DSC

W hotelu panuje przyjazna, nieformalna atmosfera kreowana przez personel. Warto się tu zatrzymać choćby raz i samemu wyrobić opinię. Ci, których urzeknie ta koncepcja, z pewnością tu wrócą.

SONY DSC

Autorem zdjęć z moim udziałem jest Stanisław Wójcik.

Więcej zdjęć z pobytu w hotelu znajdziecie na moim profilu na Instagramie @inspektor_hotelowy

Komentarze

komentarzy